Ile trwa przeniesienie domeny?
środa, 23 wrzesień 2009Witam po dłuższej przerwie w funkcjonowaniu tego bloga
Przerwa ta spowodowana była nie tyle moim lenistwem, co przenoszeniem domeny do nowego operatora. Korzystając więc z okazji nabycia nowego doświadczenia - w dzisiejszym wpisie odpowiem na pytanie: “Ile tak na prawdę trwa przenoszenie domeny internetowej do innego operatora?“.
Jeżeli dysponujesz kodami AUTHINFO sprawa jest prosta. Zgłaszasz żądanie transferu i zależnie od rodzaju domeny - trwa to od kilku dni do dwóch tygodni. W tym czasie (jeżeli nie zmieniasz serwerów DNS) - Twój serwis jest ciągle dostępny.
Jeżeli natomiast kupujesz domenę w promocji - w jej regulaminie (którego przeważnie nikt nie czyta) z reguły jest zapis, że wydanie kodów AUTHINFO jest dodatkowo płatne lub transfer domeny możliwy jest dopiero po opłaceniu przedłużenia na kolejny rok.
Jeżeli koszt transferu lub przedłużenia domeny *.pl u bieżącego rejestratora przewyższa potencjalne zyski z jej posiadania przez 34 dni - możesz zaryzykować i nie opłacać przedłużenia.
Dlaczego 34 dni? Już tłumaczę:
- 14 dni - tyle masz czasu na opłacenie przedłużenia domeny po jej wygaśnięciu. W tym czasie nikt nie może Ci jej “podkupić”
- jednak od razu po wygaśnięciu tego okresu (z dokładnością co do sekundy) domena stanie się zapewne własnością jakiegoś systemu automatycznie rejestrującego wygasłe domeny
- kolejne 14 dni posiada właściciel tegoż systemu na jej opłacenie (domena oczekuje w kolejce na rejestrację). Jeżeli właściciel ją opłaci - Twoja strata. Zazwyczaj opłacane są domeny z wysokim PageRankiem (przez pozycjonerów) lub/i prostą nazwą zawierającą wyrazy pospolite lub po prostu - krótkie (pożądane przez właścicieli systemów skracania linków, aliasów itp.).
- 6 dni trwa usuwanie domeny z kolejki - jeżeli nowy właściciel domeny nie zdążył jej opłacić w poprzednim punkcie - dostaje od NASKu jeszcze klika dni na dostarczenie potwierdzenia wpłaty.
34 dni to sporo czasu, jednak czasami warto zaryzykować. Ja dzięki temu zaoszczędziłem ok. 72 zł. Kosztowało mnie to trochę nerwów, ale dodatkową satysfakcją jest dla mnie nie pozwolenie się naciągnąć mojemu dotychczasowemu dostawcy. Od 1 stycznia 2009 roku NASK obniżył hurtowe ceny przedłużenia domen, jednak nie wszyscy rejestratorzy domen zaktualizowali swoje cenniki.

dnia 10 październik 2009 roku o godzinie 15:50
Bezpieczniejszą choć droższą metoda, byłoby wykupienie opcji na swoją własną domenę. Bo o ile zobowiązujemy się do przedłużenia domeny u danego rejestratora kupując ja na promocji, to o tyle nie zobowiązujemy się do jej nie porzucenia.
Warunkiem by było tylko to by cena opcji (wacha się od 30-50 zł) i cena rejestracji (tu możemy znowu trafić na promocje) u nowego rejestratora była mniejsza niż cena przedłużenia u starego.
dnia 27 październik 2009 roku o godzinie 17:07
Dobra robota. Z tym Authinfo jest trochę zamieszania. http://dns.pl/porozumienie/prawab.html w pkt. 3 jest wyraźnie napisane, że partner NASK ma obowiązek wydać kod niezwłocznie po otrzymaniu żadania i to bez spełniania dodatkowych warunków (czyt. opłat). W przypadku .pl najważniejszy jest regulamin NASK. Oczywiście te “lepsze” firmy mogą zmusić kogoś do zapłacenia za kolejny rok (w przypadku zakupu w promocji), jednak MUSZĄ i tak wydać Authinfo. W praktyce wygląda to jak wygląda, jednak na tej samej stronie NASK pisze: “W przypadku, gdy spotkasz się z działaniami sprzecznymi z w/w punktami a przede wszystkim z Regulaminem nazw domeny .PL, poinformuj nas o tym pisemnie.” i nie ma co się cackać z oszustami. Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie :).
W praktyce polecam zabrać się za przenoszenie na ok. 2 miesiące przed wygaśnięciem.
Pozdrawiam